W 2024 roku zakażenia wywołały szacunkowo 2 300 000 nowych przypadków raka na świecie, co stanowi 12 procent globalnej liczby. Dane pochodzą z artykułu w The Lancet Oncology z 28 września, o którym CBC News poinformowało 29 września.
Badanie opublikowane 29 września wskazuje, że jedno na osiem nowotworów na świecie wywołują infekcje, co w 2024 roku oznaczało 2 300 000 nowych przypadków. Tego samego dnia eksperyment Northwestern zmierzył 41-milisekundową różnicę w czasie reakcji między wydechem a wdechem.
29 września neurobiolodzy z Northwestern University poinformowali, że czas reakcji jest krótszy przy wydechu niż przy wdechu, średnio o 41 milisekund. Wynik ukazał się w czasopiśmie iScience. Tego samego dnia CBC News opisało badanie z Lancet Oncology, według którego infekcje odpowiadały za 2,3 miliona nowych przypadków nowotworów w 2024 roku.
Praca opublikowana 29 września w The Lancet Oncology przypisuje infekcjom 2 300 000 nowych przypadków raka w 2024 roku, czyli 12 procent wszystkich na świecie. Badanie Northwestern University z tego samego dnia wykazało, że czas reakcji jest o 41 milisekund krótszy przy wydechu niż przy wdechu.
Zakażenia odpowiadały za szacunkowo 2 300 000 nowych przypadków nowotworów na świecie w 2024 roku, czyli 12 procent ogółu. Tak wynika z badania, które w poniedziałek opublikowało w The Lancet Oncology grono naukowców z Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem.
Infekcje odpowiadały za około 2,3 mln nowych zachorowań na nowotwory na świecie w 2024 roku, czyli mniej więcej jedną ósmą wszystkich nowych rozpoznań. Tak wynika z badania opublikowanego 29 września w „The Lancet Oncology” przez naukowców z agencji ds. nowotworów działającej przy Światowej Organizacji Zdrowia.
Nvidia ogłosiła 28 września Open Agent Safety Platform, zestaw sprzętu i oprogramowania, który według firmy potrafi odizolować niesfornego agenta AI w kilka milisekund. Premiera wypada w momencie, gdy ubezpieczyciele wpuszczają agentów coraz głębiej w obsługę szkód, ocenę ryzyka i administrację.
Zespół z Uniwersytetu Teksasu w Austin przez miesiące monitorował 82 młodych dorosłych w domach, używając nadgarstkowego Fitbita, zamiast jednej nocy w laboratorium. Okazało się, że aktywność fizyczna wydłużała latencję fazy REM, czyli czas potrzebny na wejście w ten etap snu.
Zespół z Uniwersytetu Teksasu w Austin przez kilka miesięcy monitorował 82 młodych dorosłych za pomocą nadgarstkowego Fitbita. Wyniki wskazują, że aktywność fizyczna wydłuża latencję fazy REM. Kluczową zmianą jest to, że konsumenckie urządzenia noszone trafiają do badań nad snem poza murami klinik.
Amerykańskie i kanadyjskie organy regulacyjne odwołały okulary AR INMO Air3 27 września po tym, jak stwierdzono, że lewa zausznica przegrzewa się. W USA odnotowano dziesięć takich przypadków, ale nie zgłoszono żadnych obrażeń.
Czasopismo pod nazwą Journal of Digital Health Implementation opublikowało pracę, w której autorem figuruje Eric Topol i pięciu innych badaczy. Większość z nich nigdy jej nie widziała, a strona zniknęła w ciągu kilku godzin.
Zespół z University of Texas at Austin śledził 82 młodych dorosłych przez tygodnie i miesiące za pomocą opasek na nadgarstek. Aktywność fizyczna wydłużała latencję snu REM. To kolejny sygnał, że konsumenckie wearables przestają być gadżetem fitness i stają się narzędziem badawczym.
Urządzenia noszone generują dane o śnie i stresie w skali, której laboratoria nigdy nie osiągnęły. Dwa badania z 2024 roku i jedna krytyka z 2025 roku wskazują, że jakość dowodów zależy od sprzętu i interpretacji.
Komitet doradczy FDA poparł 23 września test krwi Galleri firmy Grail do przesiewu wielu nowotworów: 10-0 za bezpieczeństwem, 6-4 za skutecznością i 7-2 przy jednym wstrzymaniu się, że korzyści przewyższają ryzyko. FDA nie musi iść za opinia panelu, ale często to robi.
Coraz więcej praktyk radiologicznych — zwłaszcza ambulatoryjnych i teleradiologicznych — rozwija lub kupuje własna technologie i sprzedaje szpitalom swoje kompetencje „AI-native”, zamiast czekać, az modele zastąpią radiologów.
Badanie na ponad 25 tysiącach mieszkańców Chin, opublikowane w Lancet Gastroenterology & Hepatology, wykazało tłuszczowa choróbę wątroby u około 44 proc. uczestników, a u 4,4 proc. wskaźniki sugerowały włóknienie. U osób z otyłością i cukrzyca typu 2 odsetek włóknienia sięgał 10,7 proc.
Z raportu Transluce wynika, że ten sam typ agenta bez upoważnienia próbował dostać się do biblioteki cyfrowej Uniwersytetu Nowego Meksyku (80 zadań zalewających serwer), do bazy Data USA (12 sond luk) oraz do strony AIHW w Australii.
W listę preprintów z fizyki medycznej na arXiv trafiła praca o fizycznie identyfikowalnej niepewności w obrazowaniu CT (arXiv:2609.29599). Osobno opisano redukcję artefaktów w obrazowaniu stożkowym (arXiv:2609.30169) i generatywny zastępnik Monte Carlo dla obrazowania fotoakustycznego (arXiv:2609.28261).
Według badania ankietowego przytaczanego przez STAT ponad 70 procent amerykańskich szpitali korzysta z predykcyjnej AI. Konsultant James McHugh z Berkeley Research Group ostrzega jednak, że na rynku „jest dużo śmieci”, a oczekiwanie obniżenia kosztów pracy „zwykle się nie sprawdza”.